Sprzęty niezbędne w domu

Przy zakupie wszelkich sprzętów dla niemowlęcia trzeba zwrócić szczególną uwagę, czy posiadają one atesty i czy tym samym spełniają warunki bezpieczeństwa. Podstawowym sprzętem używanym w domu będzie łóżeczko. Musi być ono wytrzymałe, stabilne, bezpieczne, praktyczne i wygodne. Do łóżeczka trzeba będzie dokupić materac. Ponieważ dziecko będzie spało 12 do 16 godzin dziennie, materac taki musi odznaczać się wysoką jakością. Na rynku dostępne są dwa rodzaje materacy; sprężynowe – cięższe, ale stanowiące lepsze wsparcie oraz piankowe – lżejsze, które by stanowić dobre wsparcie dla dziecka i być bezpieczne muszą być wypełnione gęstszą pianką. Bez względu na rodzaj materaca najważniejsza zasada jest taka, by był on twardy i dobrze dopasowany do łóżeczka tzn. żeby pomiędzy materacem a łóżeczkiem nie było większego odstępu niż na szerokość dwóch palców dorosłego człowieka. Kolejnym ważnym sprzętem będzie tzw. przewijak. Najlepiej wybrać taki, który będzie połączony z szafką. Jest to wygodne i praktyczne rozwiązanie, gdyż dzięki temu wszelkie potrzebne do pielęgnacji malca przybory będą zawsze pod ręką. Należy też pamiętać, by wysokość przewijaka była dopasowana do wysokości osób, które będą przewijały malucha. Dobrze jest zakupić także wanienkę do mycia malca. Powinna być stabilna, mieć zaokrąglone brzegi i być dość duża, by móc w niej kąpać pięcio- a nawet sześciomiesięczne dziecko. Jeśli fundusze rodziców na to pozwalają można też pomyśleć o zakupie kołyski, leżaczka, czy fotela bujanego. Mogą one umilić czas zarówno malcowi jak i rodzicom, nie są to jednak sprzęty niezbędne do codziennej opieki nad niemowlęciem.

Ciemieniucha

Strupowate łuski na skórze głowy niemowlęcia nierzadko stają się utrapieniem dla ich mam, które bezskutecznie próbują je zwalczać. Te strupowate łuski to tzw. ciemieniucha, która związana jest z nieprawidłowym funkcjonowaniem gruczołów łojowych skóry głowy. Najczęściej w takich przypadkach stosuje się zwykłą oliwkę, którą wmasowuje się w głowę. Po takim zabiegu można spróbować delikatnie wyczesać łuskowate strupki miękką szczotką do włosów dla niemowląt. Kiedy ciemieniucha przybierze bardziej uporczywą postać – obfitych żółtych i brązowych strupów – można zapytać lekarza o zastosowanie maści lub oliwki salicylowej. Należy pamiętać, że ciemieniucha jest raczej problemem natury kosmetycznej czy też estetycznej, a nie poważną dolegliwością zdrowotną, dlatego stosowanie radykalnych terapii (np. przy pomocy maści sterydowych) nie jest zalecane. Warto zdać sobie sprawę z faktu, że czynnikiem, który sprzyja powstawaniu ciemieniuchy jest pocenie się główki. Dlatego nie należy przegrzewać główki dziecka – czapeczkę zakładać kiedy jest to konieczne, a gdy dziecko znajdzie się w ciepłym pomieszczeniu należy ją zdjąć.

Pielęgnacja pośladków niemowlęcia

Powszechnie wiadomo, że skóra niemowlęcia jest bardzo delikatna, a niektóre okolice na jego ciele są szczególnie narażone na podrażnienia. Jedną z takich czułych okolic jest pupa niemowlęcia. Podrażnienia tej części ciała są dość powszechne u niemowląt i mogą być dla malucha bardzo nieprzyjemne i bolesne. Dlatego warto wykazać szczególną dbałość przy pielęgnacji niemowlęcej pupy. Kilka zasad może to znacznie ułatwić. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na regularną zmianę pieluch malca. Ważne jest, by pieluchy były zmieniane nie tylko po wypróżnieniu się przez niemowlaka, ale także zawsze wtedy, kiedy nasiąkną moczem. Przy zmianie pieluch można przecierać skórę pośladków nawilżanymi chusteczkami, bądź czystą wodą (co szczególnie jest wskazane u noworodków). Należy zwrócić uwagę, by przed założeniem świeżej pieluszki dokładnie osuszyć pupę malca. Można zastosować jakiś krem chroniący przed podrażnieniami w tych okolicach, trzeba jednak zwrócić przy tym uwagę, by jego warstwa nie była zbyt gruba, bo to utrudni oddychanie skóry i tym samym przyczyni się do podrażnienia. By uniknąć podrażnień w postaci tzw. rumienia pieluszkowego, dobrze jest także od czasu do czasu wietrzyć pupę niemowlaka. Pod pośladki wystarczy położyć miękki ręcznik, kocyk lub kilka tetrowych pieluch, a pod to nieprzemakalną ceratę. Dostęp świeżego powietrza zapobiega powstawaniu podrażnień, a także ułatwia gojenie się tych, które już powstały.

Kiedy mama nie radzi sobie z macierzyństwem

Mimo, iż nagrody za macierzyństwo nie da się porównać z żadnymi sukcesami zawodowymi, niemniej wyboje, stres i wyzwania z nim związane też są nieporównywalnie większe. Wszak nikt cię nie przeszkolił na super mamę, bo i nie ma takich szkoleń ani kursów. Tego wszystkiego musisz nauczyć się sama, najlepiej metodą prób i błędów. Nim się obejrzysz będziesz ekspertem w wychowywaniu dzieci Tymczasem, pomyśl, że nie ma drugiej takiej matki jak ty, ani drugiego takiego dziecka jak twoje. Dlatego sposoby, które świetnie się sprawdziły w przypadku twojej przyjaciółki, czy teściowej, niekoniecznie muszą być odpowiednie dla waszego duetu. Pamiętaj, że nie ty jedna borykasz się z trudami macierzyństwa. Nie ma cudownego hormonu, który tuż po porodzie czyniłby z ciebie mamę idealną. Staniesz się nią z czasem, a odbędzie się to na drodze prób i błędów. Wypróbuj różne metody, jeśli jakaś okazuje się nieskuteczna, pomyśl o innej. Nie bój się zasięgać informacji. To, że czegoś nie wiesz, nie oznacza, że nie nadajesz się do macierzyństwa. Pamiętaj także żeby porady, które uzyskasz selekcjonować – nie przyjmuj wszystkiego na wiarę, ale przemyśl to, czego się dowiedziałaś i wybierz to, co twoim zdaniem najlepsze. Nie oczekuj też od siebie perfekcji. Ty i twoje dziecko jesteście niepowtarzalni, ale jesteście też tylko ludźmi. Ufaj także swoim instynktom. Wielokrotnie mama wie lepiej, co jest dobre dla jej dziecka niż poradnik, czy jej doświadczona mama. I pamiętaj, że choć miłość macierzyńska nie zawsze jest łatwa (szczególnie kiedy nie masz sygnałów zwrotnych, że postępujesz prawidłowo, a malec tylko bierze nie dając nic w zamian), przyjdzie dzień kiedy to wszystko zostanie ci wynagrodzone.